Close

STYLISH & WISE

A trend seeker portal how to stay stylish and wise in the world of art, fashion, lifestyle and beauty.

BEAUTY CARE IN THE LITERATURE

BEAUTY CARE IN THE LITERATURE

Is is just me or you also suddenly noticed books about skin care in every single bookstore window? Well, definitely taking care about the natural look of our skin is one of the greatest trends nowadays. Cosmetic industry must be ‘glowing’ ☺. That’s why I would like to present you a few reviews of the books, which are not so new in the literature but definitely caught my attention. 


Osoby zainteresowane szeroko pojętym „beauty care” zapewne zauważyły w ostatnim czasie pojawienie się coraz większej ilości książek na temat pielęgnacji skóry. Chociaż na wielu blogach możecie znaleźć wspomnienie o poszczególnych z tych książek, ja, jako mocno zainteresowana pielęgnacją ciała, chciałam Wam przedstawić subiektywne porównanie trzech następujących pozycji:

1. THE LITTLE BOOK OF SKIN CARE. KOREAN BEAUTY SECRETS FOR HEALTHY, GLOWING SKIN; Author: Charlotte Cho from Soko Glam

1. SEKRETY URODY KOREANEK – ELEMENTARZ PIELĘGNACJI
Autor: Charlotte Cho z Soko Glam

  • Who is the author

Without a doubt, we can call Charlotte Choo an expert of a Korean skin care, as well as a professional beautician who owns Soko Glam – a shop with Korean cosmetics. 

  • Purpose of the book

Charlotte Cho presents herself as a Korean living in USA, who was not so skin-concerned and followed a beauty care far different than one of her roots. After moving to Seul her skin condition was discussed by her office colleagues, which made her change a skin care by using Korean rituals. In her book, Charlotte tries to convince us that a glowing skin of Koreans (not only girls!) is not a matter of genes or Asian lifestyle but the several steps care habits related to the usage of high range of different cosmetics.

  • Variety of topics

The author describes her Korean beauty culture, for which a beautiful and flawless skin is extremely important. In this book we can also find a detailed instruction how to make a 10-steps Korean ritual of skin care and a comparison between American (covering skin issues/immediate effects) and Korean (prevention/longterm effects) attitude towards beauty maintenance. 

  • Writing style

The book is written in an interesting and simple way. It is not a dermatologic, medical lecture about the skin but still lots of useful information about cosmetic items and chemical substance can be found. Additionally, Charlotte talks about some personal experiences what gives this book a style of a novel. 

  • Graphic side

I really love the illustrations of this book! There are super sweet and cute. Wouldn’t you agree? 🙂


  • Kim jest autor

Charlotte Cho to ekspertka od pielęgnacji skóry w sposób koreański, a także profesjonalna kosmetyczka, do której należy Soko Glam – sklep z koreańskimi kosmetykami.

  • Cel napisania

Autorka Charlotte Cho przedstawia siebie jako Koreankę, która żyjąc w USA doprowadziła swoją skórę do stanu, który wzbudzał lekko mówiąc troskę i zmartwienie jej kolegów w Seulu, gdzie przeprowadziła się po otrzymaniu nowej pracyWtedy też decyduje się na pielęgnację swej skóry zgodnie z rytuałami koreańskimi. W swej książce autorka próbuje przekonać nas, że promienista cera Koreanek to nie kwestia genów, czy azjatyckiego trybu życia, a właśnie odpowiedniej wieloooostopniowej pielęgnacji związanej z użytkowanie wieluuuu produktów kosmetycznych.

  • Wybór tematów

Wśród tematów mogę na pewno wyróżnić mentalność kultury, takiej jak koreańska, dla której piękna, świetlista skóra to podstawa. Oczywiście, znajdziemy w tej książce również opis, jakże rozgłoszonego na portalach pielęgnacyjnych koreańskiego 10-stopniowego rytuału dbania o cerę, a także różnice pomiędzy amerykańskim (tuszowanie problemów/natychmiastowe efekty), a koreańskim (prewencja!/długotrwałe efekty) podejściem do skóry i jej niedoskonałości.

  • Strona językowa

Książka jest napisana językiem niezwykle przystępnym, nie jest to wywód dermatologiczny na temat skóry, jednak możemy znaleźć wiele informacji na tematów kosmetycznych specyfików i ich chemicznych substancji. Charlotte opisuje wiele sytuacji z własnego życia, co nadaje książce powieściowy charakter (jak od brzydkiej cery odnalazła drogę do jej perfekcyjności ☺ ).

  • Strona wizualna

Uwielbiam ilustracje zawarte w tej książce! Są niezwykle słodkie i rozczulające. Zresztą sami popatrzcie:

  • Cosmetics recommendation

The author has her own cosmetics store and she talks a lot about her beauty choices, as well as some alternative brands. The readers can feel well informed about lots of beauty products and their magical powers. In general, the Korean beauty philosophy is based on usage of numerous cosmetics everyday and what’s also common is purchasing some items because of their beautiful, cute and very creative packages. As you can see, cosmetic brands in Korea have lots to do to satisfy also the esthetic side of their beauty care.

  • What’s new I learnt

When I read the book for the first time, it was quite a novelty for me to use oils for a primary step of cleansing my skin. In Poland, you can choose from several brands that offer cleansing oils but when this book was first published it was not possible to find any. Thanks to this book, I learnt that my face doesn’t deal so good with a lot of care products. I decided to stay minimalistic in this case 🙂

Summary:☺ ☺ ☺


  • Polecanie kosmetyków

Autorka zajmuje się serwisem internetowym sprzedającym kosmetyki koreańskie i na wielu stronach traktuje o kosmetykach, których sama używa, a także ich alternatywach. Niemniej jednak czytelnik jest „poinformowany” o wielu markach i ich magicznych właściwościach. Ogólnie cała filozofia pielęgnacji w Korei Południowej opiera się na użytkowaniu wieluuu kosmetyków dziennie, a także na modzie na kupowanie coraz to bardziej wymyślnych i fikuśnych opakowań z maziajkami we wszystkich kolorach tęczy.

  • Czego nauczyłam się nowego?

Na pewno nowością dla mnie było używanie olejów myjących do wstępnego etapu oczyszczania twarzy. W Polsce można już znaleźć całkiem niezły wybór tego typu produktów (chociażby z polskiej marki Bielenda), jednak w momencie publikacji książki na polskim rynku próżno było szukać olejów myjących.
Przewrotnie dzięki tej pozycji, ja sama nauczyłam się, że jednak moja buzia nie lubi tak dużej ilości produktów do pielęgnacji jaka jest zalecana w tej książce. Powiedzmy, że moja skóra ceni sobie minimalizm :-).

Podsumowanie: ☺ ☺ ☺


2. THE SKIN – A FASCINATING STORY (Polish title’s translation); Author: Dr MED. Yael Adler

2. SKÓRA – FASCYNUJĄCA HISTORIA
Autor: Dr MED. Yael Adler

  • Who is the author

Yael Adler is not only a dermatologist, but also a dietician! With many years of experience in dermatology, she describes various problematic skin cases on the pages of the book, often with a large dose of humor. In spite of many scientific data, the language understanding has been preserved – the book is not addressed to medical students, but for example high school teenagers can get a lot of information useful for biology exams!

  • Purpose of the book

The author’s aim was primarily to present  the functions of the skin, as well as some secret information about our biggest organ that are not so obvious for most of us. I had the impression that Yeal in her book also wanted to evoke some understanding for skin deviations from perfection, greater tolerance and more chilling attitude towards beauty care, which in excess, especially from a medical point of view may be particularly harmful!

  • Variety of topics

Amazingly interesting! Issues are discussed, which still constitute a certain mystery, such as tattoos, pheromones or excessive washing. Also medical explanations of skin problems are described in a very clear and interesting way. It is a masterpiece, especially for readers who want to acquire some additional knowledge about their own body and its reactions to the environment in an entertaining way.

  • Writing style 

The book is written in a catching, clear and funny style. Medical facts are mentioned in an understanding manner. Big plus for it!

  • Graphic style

Even though the book is dominated by text, but we can also find some black and white funny graphics showing a ‘pheromone marketing’ or fungi diseases.

  • Cosmetics recommendation

Null, none, zero! The author does not focus on brands, but even promotes minimalism in washing.

  • What’s new I learnt

Due to this book I definitely got a lot of extra knowledge! I learnt that if the skin itches, it could be the result of excessive use of cosmetics, not bacteria. And also how do scars arise. And why the use of oils does not moisturize the skin, and even contributes to its excessive drying!

Summary:☺ ☺ ☺ ☺ ☺


  • Kim jest autor

Yael Adler jest nie tylko lekarzem dermatologiem, ale także dietetykiem! Z wieloletnim doświadczeniem w zawodzie dermatologa przytacza na stronach książki przeróżne niefortunne skórne przypadki, nierzadko z dużą dozą humoru. Pomimo wielu naukowych danych językowa przystępność została zachowana – książka nie jest skierowana do studentów medycyny, jednak już na przykład uczniowie liceum mogą z niej wynieść wiele informacji przydatnych do matury z biologii!

  • Cel napisania

Autorka miała na celu przybliżenie przede wszystkim funkcji jakie pełni skóra, a także pewne tajemnice, które w sobie kryje. Miałam wrażenie, że Yeal w swej książce chciała też wywołać zrozumienie dla skórnych odstępstw od doskonałości, większej tolerancji i mniejszego sfiksowania na punkcie pielęgnacji, która w nadmiarze zwłaszcza z medycznego punktu widzenia może być szczególnie szkodliwa!

  • Wybór tematów

Cudnie interesujący! Poruszane są kwestie, które wciąż stanowią pewną zagadkę, jak np. tatuaże, feromony czy nadmierne mycie. Również medyczne wyjaśnienia problemów skórnych są opisane w niezwykle przejrzysty i ciekawy sposób. Majstersztyk, zwłaszcza dla czytelników, którzy w lekki sposób chcą przyswoić trochę dodatkowej wiedzy o własnym ciele i jego reakcjach na otoczenie.

  • Strona językowa

Książka jest napisana w sposób wciągający, przejrzysty, zabawny i oparty na faktach medycznych. Duży plus!

  • Strona wizualna

W książce dominuje tekst, jednak możemy znaleźć również trochę czarno-białych zabawnych grafik, obrazujących marketing zapachowy czy problemy grzybiczne;-)

  • Polecanie kosmetyków

Null, nada, zero! Autorka nie skupia się na markach, a wręcz jest propagatorem minimalizmu w myciu.

  • Czego nauczyłam się nowego?

Z tej książki na pewno wyniosłam dużo dodatkowej wiedzy! Zwłaszcza, że jeśli skóra swędzi, to może być wynik nadmiernego użycia kosmetyków, a nie bakterii. A także kiedy powstaną blizny. Oraz dlaczego użycie olejów nie nawilża skóry, a wręcz przyczynia się do jej nadmiernego wysuszenia!

Podsumowanie: ☺ ☺ ☺ ☺ ☺


3. SKIN COACH –  YOUR WAY TO THE BEAUTIFUL AND HEALTHY SKIN (Polish title’s translation); Author: Bożena Społowicz

3. SKIN COACH – TWOJA DROGA DO PIĘKNEJ I ZDROWEJ SKÓRY
Autor: Bożena Społowicz

  • Who is the author

Bożena Społowicz is called the first “skin coach” in Poland, and perhaps in the world. For many years she worked as a cosmetologist and has extensive knowledge not only in this field, but also in dietetics, chemistry and cosmetics technology. She is also the owner of a holistic spa in Bielsko-Biała and welcomes her clients in Krakow, where she works in the profession of a skin coach she created herself.

  • Purpose of the book

The author aims to help mainly women who are lost when it comes to the cosmetics marketing, the rush of life and general pollution what make them suffer from problematic skin. These are the ones who look for a properly chosen skin care at the skin coach sessions.

  • Variety of topics

The book is divided into a few chapters to help you discover the type of skin you have, what to do to delay skin aging, why our beauty bags deserve detox, and which rituals can make our skin look relaxed. The author draws a lot of attention to the proper diet and a right amount of sleep, but in the daily rush it is quite challenging to fully implement this knowledge.

  • Writing style

The book is written in a simple and understandable manner but some inaccuracies related to the concepts used (e.g. “chemistry”) can make a reader a bit lost in terms of what author really meant by them.

  • Graphic side

AMAZING! Personally speaking, the biggest advantages of this book are pictures and generally graphic design that make me enjoy the book even by looking at its lying on a bookshelf. Interesting cover, unique material and shiny pages have encouraged me to purchase this copy right after taking a look at it.

  • Cosmetics recommendation

The author recommends cosmetics without substances that are not coming from natural sources, which for Mr. Społowicz means a lot of them, also the ones used to prolong the durability of cosmetics. The recommendations are made with the indication that they are by no means sponsored by selected brands. Only the cosmetics that are used by SKIN COACH itself are listed in this position.

  • What’s new I learnt

First of all, I’ve learned to wash my face with water after usage of some micellar water, which for the author is, however, a washing agent and should not remain on the face. Again, I discovered that for moisturizing the body I should not use oils, and that a healthy skin is best regenerated at night without applying cream on it. I tested this myself and it exuded some imperfections, but apparently my skin needs night serum and moisturizing from time to time. In the absence of imperfections, I will not go back to falling asleep without a cream, because my skin looks much better after a thin layer of a moisturizer. 

Summary☺ ☺ ☺ ☺

I hope that my reviews have made it easier for you to decide which book to take if you visit the bookstore. Maybe you’ve already read some of them, if so I’m waiting for your comments about what your point of view!


  • Kim jest autor

Bożena Społowicz jest nazywana pierwszym „skin coach” w Polsce, a być może i na świecie. Przez lata pracowała jako kosmetolog i posiada szeroką wiedzę z tej dziedziny, a także na temat dietetyki, chemii i technologii kosmetycznej. Jest także właścicielką holistycznego spa w Bielsku-Białej i przyjmuje swoich klientów w Krakowie, gdzie funkcjonuje w stworzonej przez siebie profesji skin coach.

  • Cel napisania

Autorka ma na celu pomoc głównie kobietom, które zagubione pomiędzy świetnym marketingiem wszelkich kosmetyków, pędem życia i ogólnym zanieczyszczeniem cierpią na problemy ze skóra, albo też nie umieją odpowiednio dobrać pielęgnacji do swoich potrzeb.

  • Wybór tematów

Książka jest podzielona na kilka rozdziałów pomagających odkryć rodzaj skóry jaki posiadamy, co robić, żeby opóźnić starzenie się skóry, czemu naszym kosmetyczkom należy się detoks, a także jakimi rytuałami możemy rozpieszczać naszą skórę. Dużą wagę autorka przywiązuje do odpowiedniej diety i ilości snu, jednak w codziennym pościgu szczurów to dość trudne to pełnego wdrożenia w życie.

  • Strona językowa

Książkę czyta się łatwo, jednak nieścisłości związane z używanymi pojęciami (jak np. „chemia”) sprawiają, że można się trochę pogubić, w tym co autorka ma na myśli.

  • Strona wizualna

Cudna! Dla mnie osobiście największy plus tej książki to zdjęcia i ogólnie oprawa graficzna, która cieszy me oko nawet na półce z książkami. Ciekawa okładka, nietuzinkowy materiał i błyszczące strony niezwykle zachęciły mnie do nabycia tego egzemplarza.

  • Polecanie kosmetyków

Autorka poleca kosmetyki bez tzw. „chemii”, która dla p. Społowicz oznacza bardzo dużo substancji służących także do przedłużenia trwałości kosmetyków. Rekomendacje są z oznaczeniem, że bynajmniej nie są sponsorowane przez marki wybrane, lecz rzeczywiście kosmetyki te są używane przez samą SKIN COACH.

  • Czego nauczyłam się nowego?

Nauczyłam się zmywać wodą płyn miceralny, który dla autorki jednak jest środkiem myjącym i nie powinien pozostawać na twarzy. Ponownie odkryłam, że do nawilżania ciała nie należy stosować olejów, a także że zdrowa skóra najlepiej regeneruje się w nocy bez nakładania na nią kremu. Zrobiłam test na sobie i świetnie wygoiło to pewne niedoskonałości, jednak najwyraźniej moja skóra potrzebuje nocnego serum i kremu, które niweluje oznaki zmęczenia. 

Podsumowanie: ☺ ☺ ☺ ☺

Mam nadzieję, że moje recenzje trochę Wam ułatwiły decyzję na jaką książkę się skusić w przypadku odwiedzenia księgarni. Na pewno czytaliście już jakąś pozycje, czekam na Wasze komentarze co o niej sądzicie!

6 comments

  1. I discovered your web site from Google and also
    I have to claim it was an excellent locate. Many thanks!

  2. Hi there! Such a good article, thanks!

  3. I found your internet site from Google and also I need
    to claim it was a terrific locate. Thanks!

  4. Wiedza podana w przystępnej formie. Dzięki za tekst.

  5. WOW just what I was searching for. Came here by searching for website

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Close